Wiersze

Zanurzona Zagubiona

Splątana w błękicie oceanu 
Dryfuje 
Choć pragnę stopami poczuć grunt

Zanurzona w głębinach 
Szukam prawdy 
Która jeszcze bezimienna
Choć woła mnie cicho

Horyzont gdzieś
poza zasięgiem wzroku 
A jednak cel przyświeca mi jeden 

Odnaleźć ciepło
I ogrzać się 
W promieniach 
Słońca wschodzącego 

Dziś wszystko wydaje się
Nieosiągalne
Poza zasięgiem 
Jakby świat odsunął się
Ode mnie

A ja jak ten kamyk 
Rzucony do wody 
Spadam wiruję
Miejsca szukając


W którym znowu poczuję
Przestrzeni serca
znajomy kawałek 

Dodaj komentarz