Wiersze

Tożsamość


Pytała wiele razy, kim jest.
Odpowiedzi szukała
poza zasięgiem odbiornika pierwotnego.

Dróg wiele przeszła,
do drzwi pukała,
te co się otworzyć nie chciały,
to wyważała.

Szukała, bo gdzieś usłyszała,
że spróbować trzeba wszystkiego,
na drodze samorozpoznania,
zanim odkryje swego życia
prawdziwe powołania.

Błądziła.

Tysiące kilometrów przemierzała,
pytając innych o drogę do życia jakości.

Żebrała.

O miłość, uwagę, zrozumienie
i przychylności losu wypatrywała.

Akceptacji szukała,
przeglądając się w cudzych twarzach.

O pochwały się starała,
bo w nich zobaczyć chciała wartość,
którą sama na dnie swego serca schowała.

Zmęczona ciągłą wędrówką,
przysiadła na skraju skarpy,
co Echo się zwała.

I dopiero wtedy zrozumiała,
że za daleko szukała.

Dodaj komentarz