blog

Autentyczność zamiast perfekcjonizmu

Przez lata perfekcjonizm wyznaczał standardy: wszystko ma być dopracowane, bez skazy, zawsze na 100%. Dziś ten model powoli wychodzi z mody. Okazuje się, że ludzie nie szukają ideałów, tylko prawdziwych ludzi, a prawdziwi ludzie są niedoskonali i popełniają „błędy”.

Właśnie o tym było dzisiejsze spotkanie w ramach cyklu mentoringowego Akademii Świadomej Kobiety. Jako współprowadząca, wróciłam z niego z jeszcze większym przekonaniem, że to, co naprawdę się liczy, to autentyczność.

Dlaczego perfekcjonizm nas męczy?

Perfekcjonizm wydaje się ambicją, a często jest zwykłą ucieczką. Chowamy się za nim przed oceną, krytyką i strachem, że ktoś zobaczy nas takimi, jakimi jesteśmy. Efekt? Odkładamy działanie, bo „jeszcze nie jest idealnie”, i tracimy energię na udawanie kogoś, kim nie jesteśmy.

Autentyczność wymaga odwagi

Bycie autentycznym nie jest łatwą drogą na skróty i wymaga odwagi na kilku poziomach:

  • Bycie sobą wymaga odwagi, bo nie każdemu się spodobamy
  • Zobaczenie siebie wymaga odwagi, bo trzeba spojrzeć na własne emocje, ograniczenia i  potrzeby bez upiększania
  • Pokazanie siebie innym wymaga odwagi, bo oznacza gotowość na bycie niedoskonałą

Od czego zacząć?

1. Zatrzymaj się i zapytaj siebie: czy robię to, bo tego chcę, czy dlatego, że „tak wypada”?


2. Pozwól sobie na niedoskonałość. Opublikuj, powiedz, zrób, zanim będzie „idealnie”.


3. Szukaj ludzi, przy których możesz być sobą.

4. Nazywaj emocje. Szczerość do samej siebie to pierwszy krok do szczerości wobec innych.


Perfekcjonizm mówi: Pokaż, że jesteś bez wad.

Autentyczność mówi: Pokaż, że jesteś prawdziwa.

Ta druga droga wymaga więcej odwagi, ale tylko ona daje poczucie wolności i prawdziwe relacje.

A Tobie, w czym najtrudniej jest być sobą?

Dodaj komentarz